środa, 11 września 2013

Kolorowe marzenie




Torba z upcyclingu, materiały (wierzchni - właściwy i podszewka) zdobyte z wyselekcjonowanych tkanin ze sklepów z odzieżą używaną. Przed uszyciem odpowiednio przygotowane: wyprane i prasowane :).

Torba wykonana z tkanin bawełnianych w wesołych kolorach z przewagą pomarańczu, fioletu z różem, i niebieskiego. Do noszenia na skos lub na ramię - zależnie od ustawienia długości paska. Całość została odpowiednio wzmocniona, dobrze trzyma fason.

Torba jest atrakcyjna ze względu na jej zabawne kolory, a dodatkowo zdobią ją: bawełniana biała tasiemka na przodzie i guziczek. Wszystko stanowi estetyczną całość.
Z tyłu torby - kieszeń zapinana na oliwkowy zamek.
Wewnątrz jest podszewka bawełniana w kolorze oliwkowym z dwoma kieszonkami, jedna trójdzielna (mieści telefon, długopis i notesik), a druga zapinana na zamek błyskawiczny w kontrastowym fioletowo-różowym kolorze. Dodatkowo wszyta jest komora dzieląca z dzieloną kieszonką.


Torba zapinana na zamek błyskawiczny (pomarańczowy) - dobrany kolorystycznie do całości.
Regulowany, wygodny pasek na ramię, wykonany z tej samej tkaniny co torba, o szerokości 4cm.
Mieści format A4.
Pojedynczy egzemplarz.

Wymiary:
wys. - 46 cm
szer. - 39 cm
głęb. - 7 cm
Pasek jest regulowany do długości 113 cm, szer. 4cm.


Torba szyta na zamówienie - sprzedana 

poniedziałek, 9 września 2013

Krokodylowe historie




Torba z upcyclingu, materiał (wierzchni - właściwy i podszewka) zdobyty z wyselekcjonowanych tkanin z odzieżą używaną. Przed uszyciem odpowiednio przygotowany: wyprany i prasowany :).

Zgrabna i estetyczna torba wykonana z bawełnianego materiału w kolorze niebiesko - białym z kolorowymi krokodylami. Do noszenia na ramię.
Całość została odpowiednio wzmocniona, dobrze trzyma fason.
Wewnątrz jest bawełniana podszewka w kolorze niebieskim, dobrana do torby, z dwoma kieszonkami, jedna dzielona (mieści telefon i notesik), a druga zapinana na biały zamek błyskawiczny.
Torba jest atrakcyjna ze względu na jej wesoły materiał i fikuśne tasiemki, z tyłu torby - kieszeń zapinana na zamek, natomiast z przodu naszyta kieszeń.

Torba zapinana na zamek błyskawiczny (biały).
Wygodne uchwyty na ramię, o szerokości 3 cm.
Mieści format A4.
Pojedynczy egzemplarz.

Wymiary:
wys. - 32 cm
szer. - 36 cm
głęb. - 6 cm

Czerwono na białym tablet




Etui wykonane z materiału z upcyklingu, materiał (wierzchni - właściwy i podszewka) zdobyty z wyselekcjonowanych tkanin z odzieżą używaną. Przed uszyciem odpowiednio przygotowany: wyprany i prasowany :).
Pokrowiec wykonany z bawełnianego materiału w kolorze biało - czerwonym ( czerwone wzory – imitujące pismo i różne cyfry). Zapinany jest na zapięcie magnetyczne, całość wzmocniona pianką ochronną.
Może stanowić komplet do torby.

Wymiary: 15 x 21 cm.

Czerwono na białym




Torba z upcyclingu, materiał (wierzchni - właściwy i podszewka) zdobyty z wyselekcjonowanych tkanin z ciuchów na wagę. Przed uszyciem odpowiednio przygotowany: wyprany i prasowany :).

Duża, pojemna torba z malutką klapką, wykonana z bawełnianego materiału w kolorze biało - czerwonym ( czerwone wzory – imitujące pismo i różne cyfry). Do noszenia na skos lub na ramię - zależnie od ustawienia długości paska.
Całość została odpowiednio wzmocniona, dobrze trzyma fason.
Wewnątrz jest bawełniana podszewka w kolorze czerwonym, dobrana do torby, z dwoma kieszonkami, jedna dzielona (mieści telefon i notesik), a druga zapinana na biały zamek błyskawiczny.
Torba jest atrakcyjna ze względu na jej wesoły materiał, z tyłu torby - kieszeń zapinana na zamek, natomiast z przodu naszyta kieszeń.

Torba zapinana na zamek błyskawiczny (czerwony).
Regulowany, wygodny pasek na ramię, o szerokości ok 7 - 5 cm.
Mieści format A4.
Pojedynczy egzemplarz.

Wymiary:
wys. - 29 cm
szer. - 45 cm
głęb. - dołem 8,5 cm

Witajcie kochani


W środku lata powstało kilka torebek, które może jeszcze zachwycą czyjeś oczy :).

Lato jeszcze ciągle trwa, na taki radosny koniec lata wrzucam fotki nowych torebek :). Są ciepłe i radosne, mogą rozświetlić nadchodzące jesienne dni :).

Dwie z nich, uszyte były na zamówienie. Jedna - mała, uszyta z nieużywanej już sukienki, wyszła jak cukiereczek ::.
Druga miała być pojemna, duża, z wieloma kieszonkami :). Tak też się stało. Obie pojechały potem z zadowoloną właścicielką do Grecji na wakacje :). Ale o nich później.

wtorek, 20 sierpnia 2013


                        "Małe szanse, są często początkiem wielkich przedsięwzięć"
                                         - tak mówił Demostenes.




Był człowiekiem, który miał ogromne problemy z mówieniem, jąkał się, słowa więzły mu w gardle, urywały się w połowie i wypadały z ust niekompletne, rozczłonkowane, rozpaczliwie szukające wsparcia i zrozumienia...Towarzyszyła mu przy tym silna logofobia, która objawiała się wręcz niemożnością mówienia...

Demostenes uparł się i postanowił, że przezwycięży tą „niedoskonałość” i zostanie mówcą!
Chodził nad morze, systematycznie ćwiczył, wkładał do ust kamienie, przemawiał do fal. Deklamował w czasie burzy i sztormu, aby nadać swojemu głosowi odpowiednią barwę i natężenie.
Te żmudne i regularne ćwiczenia sprawiły, że został oratorem! Największym. Słowa, które wypowiadał, nabrały mocy i takiej potęgi, że zdolne były wywoływać wojny i obalać królów.
Twierdził, że ważne jest nie tylko to, co powiemy, ale również to, w jaki sposób.
Dopiął swego, zwyciężył.

Takich jak on było wielu, uparciuchów i szaleńców. Wytykanych palcami, obśmiewanych przez tłumy, zaciskających zęby, ale wytrwale idących swoją droga...




Czemu to piszę? By samej sobie po raz kolejny uzmysłowić, że warto iść za marzeniami, do celu.
Bo zawiłości i piętrzące się trudności sprawiają, że oddaję swoją energię, pozwalam, by ze mnie uchodziła, jak powietrze z balonika...
Po takim „pozwoleniu na odejście” właśnie uświadamiam sobie, że ...nie tędy droga, że przecież chcę spełniać swoje marzenia, a nie je niweczyć!





Chcesz zmian – działaj! Bądź szczęśliwa! Rozpocznij tam, gdzie jesteś. Wykorzystaj to, co masz. Zrób to, co możesz! Określ to, co sprawia, że dobrze się czujesz i rób tego więcej!

Czasem nasze życie zaczyna niebezpiecznie słabnąć i tracić rumieńce, a energia zanika gdzieś...Co wówczas? … Rozumiem już teraz (trochę mi zajęło), że właśnie wówczas trzeba szukać przyjemności...
Właśnie dlatego są wakacje, weekendy, od tego jest czas wolny. Zdarza się, że różnych powodów, nie ma możliwości pojechać na wakacje czy weekend i tutaj, nasze serce pokaże nam przyjemność - jest nim samo Życie!
Istotne jest to, by umieć dostrzec i cieszyć się drobiazgami, nawet malutkie rzeczy mogą sprawić nam radość – jeśli im na to pozwolimy :)







Takich zwykłych radości dnia codziennego jest przecież co niemiara! Taka przyjemność, która kryje się w ciepłym promyku słońca, wietrze, który smaga nasze twarze. Przyjemność może być ukryta w chłodnym prysznicu w upalny dzień, w muzyce, która łaskocze nasze uszy, w słowach, które wpadają w duszę, w motylku, który niepostrzeżenie przeleci obok nas, w pocałunku męża czy przytuleniu córki, w smaku świeżych malin czy jeżyn...Może to być czyjś uśmiech...







Cóż to jeszcze może być? Każdy z nas jest unikalny i sam wie, co jest dla niego piękne, dobre i radosne.







Są to eliksiry i wiecie co? Wszyscy mamy do nich dostęp! :) Czyż to nie cudowne?
Mamy dużo więcej możliwości, dostępnych w każdej chwili, niż nam się wydaje!

Możemy wzbogacić życie innych ludzi tym, co nas samych wzbogaca! To, co nas odżywia staje się porządnym fundamentem do rośnięcia, do stawania się tym, kim zawsze chcieliśmy być...
Korzystajmy z tych darów!
I jeszcze na koniec – bądźmy za nie wdzięczni, to będziemy ich mieć coraz więcej i więcej!









niedziela, 4 sierpnia 2013

"Jestem zwierzęciem. Myślę, czuję. Chcę żyć" - Kraków (10.08)


                                               "Jestem zwierzęciem. Myślę, czuję. Chcę żyć"


Kraków, Plac Wielkiej Armii Napoleona (pod Wawelem, pomiędzy ul. Powiśle a bulwarem Czerwieńskim)
10 sierpnia w godz. 11:00-14:00